- I co idziemy ? - spytał Chris . Siedział na moim łóżku , a Wiki gdzieś poszła...
- Za chwilę . - malowałam rzęsy .
- Po co ci ten makijaż ? Przecież ładnie wyglądasz .
- Z przyzwyczajenia . Zawszę maluję rzęsy.
- Muszę cię tego oduczyć .
- Nie jestem pewna czy Ci się uda . - Wstaliśmy, on otworzył mi drzwi . Wiki nie mogła iść z nami , bo miała dużo pracy, więc razem z Chrisem ruszyliśmy na miasto . Namówiłam go ,żebyśmy poszli do galerii handlowej . W końcu się zgodził . Znalazłam tam ładną sukienkę . Czerwoną z dużym paskiem w talii związywanym z tyłu na jakieś sznurki .
-Leży na ciebie idealnie . - powiedział mój towarzysz , gdy wyszłam z przymierzalni .
- Tak uważasz ?
- Tak . Jest idealnie .
- Brakuje mi tylko butów - Spojrzałam na swoje trampki .
Wstał i gdzieś poszedł . Po chwili wrócił z czerwonymi butami na koturnie.
- Załóż je . - powiedział . Zrobiłam to. Wszystko do siebie pasowało .Pech chciał . Do sklepu weszli chłopacy z One Direction . Zauważyłam ich i szybko się schowałam w przebieralni.
-Ehm.. Alee... - zaczął Chris , ale nie dałam mu skończyć .
-Cicho bądź . Podejdź tu . - zbliżył się , bo słyszałam jego oddech . Dzieliła nas tylko zasłona . - Widzisz zespół One Direction ? Przed chwilą weszli do sklepu .
- Tak , idą tu .
- Za chwilę wyjdę , a ty mnie obejmij . Masz udawać mojego chłopaka .
- Jasne . - zgodził się . Nie zadawał pytań . Za to go lubiłam .
Wyszłam z przebieralni . Czułam na sobie spojrzenie chłopaków z zespołu . Chris podszedł do mnie , objął od tyłu w talii i pocałował w policzek .
- Ślicznie wyglądasz , kochanie . - zarumieniłam się i spojrzałam na Nialla .
- O cześć . - powiedziałam . Udawałam , że dopiero teraz go zauważyłam .
- Siema - mruknął niezadowolony .- Jesteś z chłopakiem ?
- Tak . To Chris .
Zapadła niezręczna cisza. Przyglądaliśmy się sobie . Niall pożerał mnie wzrokiem . W sumie nie dziwiłam mu się . Byłam całkiem atrakcyjna .
- Tak się zastanawiam . - zaczął Horan . - Dziś u nas w domu jest impreza . Może byście przyszli?
Spojrzeliśmy na siebie z Chrisem .
- W sumie , czemu nie ? - odezwał się " mój chłopak "
- Tak , to dobry pomysł . - powiedziałam . - O której mamy być ?
- O siódmej.
- Okej , będziemy .
- Musimy iść - wtrącił mój towarzysz . - Pamiętasz ?
- Ahh... Zapomniałabym .
Wziął torbę z moimi ciuchami i poszliśmy do kasy .
- To do zobaczenia . - powiedziałam do chłopaków .
- Do zobaczenia ! - odpowiedzieli chórem .
***
- Cholera , co ja na siebie włożę !? - stałam przed szafą przeklinając .
- Ubierz tą sukienkę , którą sobie kupiłaś . - zaproponowała Wiktoria .
- Czy ja wiem...
- Przecież świetnie w niej wyglądasz .
- Masz rację .
- No widzisz . Nie ma czym się martwić .
- Gdybyś ty widziała minę Niall'a jak zobaczył , że Chris mnie przytula.
- To było podłe.
- Przynajmniej wiem , że jest zazdrosny.
- Chcesz tam zabrać Chrisa ?
- Tak . Przecież sama tam nie pójdę , a ty nie chcesz iść ?
- Tylko zachowujcie się tam grzecznie . I nie pijcie alkoholu !
- Wiem - zaśmiałam się - Najwyżej jednego czy dwa drinki
- Nie powinnaś pić w ogóle .
- Żartuję . Jakoś wytrzymam .
Przyszedł do mnie SMS od Nadii : Pogadamy na Skype ?:) - Jasne - odpisałam . Wzięłam laptopa i zalogowałam się na Skajpaju ;D . Po drugiej stronie siedziała Nadia , Niki , Sylwia i Szymon .
- Siemka ! - powiedzieli chórem .
- Cześć - ucieszyłam się na ich widok .
- I jak tęsknisz za nami ? - spytał chłopak .
- No jasne , że tak .
- My za tobą też .
-Jak wam coś powiem to nie uwierzycie . - przyjrzałam się dokładnie ich twarzom - Poznałam zespół One Direction !
-Alex - zaczęła Nadia wzdychając .
- Ale to prawda !
- To niemożliwe .
- Niall napisał na Twitterze , że poznał jakąś dziewczynę w sklepie , a ona go olała. To o mnie chodziło .
- Tak , czekaj , czekaj . Właśnie napisał. Powiedz nam co .
- Mam zgadnąć ?
- No .
- Dziś spotkaliśmy się w sklepie , ale ja byłam z moim "chłopakiem " i się zawiódł . Kupiłam sobie czerwoną sukienkę z szerokim paskiem w talii i dziś jest i nich impreza w domu. Zaprosił mnie .
-Właśnie to napisał. Ty naprawdę go poznałaś . - powiedziała Nadia z nie do wierzeniem . - A kto jest twoim chłopakiem ?
- Ma na imię Chris . O wilku mowa . - do pokoju bez pukanie wszedł mój kolega. - Chodź . Poznam Cię z kimś . - podszedł do mnie . - To jest właśnie Chris . A to Nadia , Nicola , Sylwia i Szymon .
-Miło mi - powiedział .
- Nam też .
-Cud , że Alex cię chciała . Nie jesteś nawet podobny do Niall'a . - zażartowała Sylwia .
-Zrobiliśmy mu niezły kawał , nie ? - Chris spojrzał na mnie .
- O taak . - zaśmiałam się .
- A co zrobiliście ? - spytała Nadia.
- On myślał , że nie mam chłopaka. I dziś w sklepie Chris udawał , że nim jest i w ogóle . Ale miał minę . Chyba jest o mnie zazdrosny.
- Fajnie masz . Też chciałabym osobiście poznać Liam'a .
-Zrobiłam im awanturę o to czemu nie chcą jechać do Polski . A Nialler powiedział , że tak mają ustawioną trasę koncertową .
- Jaki żal. Musisz ich namówić .
- Musimy kończyć . - powiedziała Nadia. - Trzymaj się
- Wy też . Papa - posłałam im buziaki .
-Papa - rozłączyło nas
__________________________________________________________
Heejoo <33 Co tam u was ? W ogóle czyta to ktoś ? Jeżeli tak to piszecie komentarze :D Follow me on TT :
Udostępniajcie innym bloga ,
Dziękuje ! Cześć ! <3 <3
Ja czytam!!!! :)
OdpowiedzUsuńczytam ...
OdpowiedzUsuńi kocham to opowiadanie !!!!