niedziela, 23 czerwca 2013

Rozdział 5 . " Odnalezione Serce"

          W poniedziałek poszłam do szkoły . Strasznie się bałam  , bo nie wiedziałam co , gdzie i jak , ale nie było tak źle.  Prawie wszystkie lekcje miałam  z Chrisem . Tak miał na imię chłopak ,  który mnie uratował . Miałam spuchnięte oko, ale dzięki  makijażowi  nie było tego widać  . Przez cały tydzień myślałam o Niall'u . W sobotę miałam zamiar  wyjść  na miasto .Chris powiedział , że pokaże je mi i Wiktorii.  Nie dzwoniłam do Horana , bo niby  co  miałabym powiedzieć ? Napisał w czwartek  na TT , że poznał w sklepie fajną dziewczynę , ale go olała .  Ciekawe , czy chodziło o mnie .

- I co idziemy ? - spytał Chris  . Siedział na moim łóżku , a Wiki gdzieś poszła...
- Za chwilę . - malowałam rzęsy .
- Po co ci ten makijaż ?  Przecież ładnie wyglądasz .
- Z przyzwyczajenia . Zawszę maluję rzęsy.
- Muszę cię tego oduczyć  .
- Nie jestem pewna czy Ci się uda . - Wstaliśmy, on otworzył mi drzwi . Wiki nie mogła iść  z nami , bo miała dużo pracy, więc  razem z Chrisem ruszyliśmy na miasto .  Namówiłam go ,żebyśmy  poszli do  galerii handlowej .  W końcu się zgodził . Znalazłam tam ładną  sukienkę  . Czerwoną z dużym paskiem w talii  związywanym  z tyłu na jakieś sznurki .

-Leży na ciebie idealnie . - powiedział mój towarzysz , gdy wyszłam z przymierzalni .
 - Tak uważasz ?
- Tak . Jest idealnie .
- Brakuje mi tylko butów  -  Spojrzałam na swoje trampki .
    Wstał  i gdzieś poszedł . Po chwili wrócił z czerwonymi  butami na koturnie.
- Załóż je  . -  powiedział .  Zrobiłam to.  Wszystko do siebie pasowało .Pech chciał . Do sklepu weszli chłopacy z One Direction .  Zauważyłam ich i szybko się schowałam w przebieralni.

-Ehm.. Alee... - zaczął Chris , ale nie dałam mu skończyć .
-Cicho bądź  . Podejdź tu . - zbliżył się , bo słyszałam jego oddech . Dzieliła nas tylko zasłona . - Widzisz zespół One Direction  ?  Przed chwilą weszli do sklepu .
- Tak , idą tu .
- Za chwilę wyjdę , a ty mnie obejmij . Masz udawać  mojego chłopaka .
- Jasne . - zgodził się . Nie zadawał pytań . Za to go lubiłam .
    
      Wyszłam z przebieralni . Czułam na sobie spojrzenie chłopaków z zespołu .  Chris podszedł do mnie , objął od tyłu w talii  i pocałował w policzek .
 - Ślicznie wyglądasz , kochanie . - zarumieniłam się  i spojrzałam na Nialla .
- O cześć  .  - powiedziałam . Udawałam , że dopiero teraz  go zauważyłam .
 - Siema -  mruknął niezadowolony .- Jesteś z chłopakiem  ?
- Tak . To Chris .
    Zapadła niezręczna cisza.  Przyglądaliśmy się sobie . Niall pożerał mnie wzrokiem . W sumie nie dziwiłam mu się .  Byłam całkiem atrakcyjna .
 - Tak się zastanawiam . - zaczął Horan . - Dziś u nas w domu jest  impreza . Może byście przyszli?
Spojrzeliśmy na siebie z Chrisem .
 - W sumie , czemu nie ?  - odezwał się " mój chłopak "
  - Tak , to dobry pomysł .  - powiedziałam . - O której mamy być  ?
- O siódmej.
- Okej , będziemy .
- Musimy iść - wtrącił mój  towarzysz .  - Pamiętasz ?
 - Ahh... Zapomniałabym .
   Wziął torbę z moimi ciuchami  i poszliśmy do  kasy .
 - To do zobaczenia .  - powiedziałam do chłopaków .
 - Do zobaczenia ! -  odpowiedzieli chórem .

 ***

- Cholera , co ja na siebie włożę !? - stałam  przed szafą  przeklinając .
- Ubierz tą sukienkę , którą  sobie  kupiłaś . - zaproponowała  Wiktoria .
- Czy ja wiem...
- Przecież świetnie w niej wyglądasz .
 - Masz rację .
 - No widzisz . Nie ma czym się martwić .
- Gdybyś ty widziała minę Niall'a  jak zobaczył  , że Chris mnie  przytula.
 - To było  podłe.
- Przynajmniej wiem , że jest zazdrosny.
- Chcesz tam zabrać Chrisa ?
- Tak .  Przecież sama tam nie pójdę  , a ty nie chcesz iść  ?
- Tylko  zachowujcie się tam  grzecznie . I nie pijcie alkoholu !
- Wiem - zaśmiałam się - Najwyżej jednego czy dwa  drinki
- Nie  powinnaś  pić w ogóle .
- Żartuję . Jakoś wytrzymam .
 
Przyszedł  do mnie SMS od Nadii : Pogadamy na Skype ?:) - Jasne - odpisałam . Wzięłam laptopa i  zalogowałam się  na Skajpaju ;D .  Po drugiej stronie  siedziała Nadia  , Niki  , Sylwia i Szymon  .
 - Siemka ! -  powiedzieli chórem .
- Cześć -  ucieszyłam się na ich widok .
 - I jak tęsknisz za nami ?  - spytał chłopak .
- No jasne , że tak .
- My za tobą też .
-Jak wam coś powiem to nie uwierzycie .  - przyjrzałam się dokładnie ich twarzom -  Poznałam zespół One Direction !
-Alex - zaczęła Nadia wzdychając .
- Ale to prawda !
-  To niemożliwe .
- Niall napisał na Twitterze , że poznał jakąś dziewczynę w sklepie  ,  a ona go olała. To o mnie chodziło .
- Tak , czekaj , czekaj .  Właśnie  napisał.  Powiedz nam co .
- Mam zgadnąć   ?
- No .
- Dziś spotkaliśmy się w sklepie , ale ja byłam z moim "chłopakiem "  i się zawiódł . Kupiłam sobie czerwoną sukienkę  z szerokim paskiem w talii  i dziś jest i nich impreza w domu. Zaprosił mnie .
-Właśnie to napisał.  Ty naprawdę go poznałaś .  - powiedziała Nadia z nie do wierzeniem .  - A kto jest twoim chłopakiem ?
- Ma na imię Chris . O wilku mowa .  -  do pokoju bez pukanie wszedł mój kolega.  - Chodź . Poznam Cię z kimś .  - podszedł do mnie . - To jest właśnie Chris . A to Nadia , Nicola , Sylwia  i Szymon .
-Miło mi  - powiedział .
- Nam też .
-Cud , że Alex cię chciała . Nie jesteś  nawet podobny do Niall'a . - zażartowała Sylwia .
-Zrobiliśmy mu niezły kawał , nie ? - Chris spojrzał  na mnie .
- O taak . - zaśmiałam się .
- A co zrobiliście ?  - spytała Nadia.
- On myślał , że nie mam chłopaka. I dziś w sklepie  Chris udawał , że nim jest i w ogóle .  Ale miał minę . Chyba jest o mnie zazdrosny.
- Fajnie masz . Też chciałabym  osobiście poznać  Liam'a .
-Zrobiłam im awanturę  o to czemu nie chcą jechać  do Polski .  A Nialler  powiedział , że tak mają  ustawioną trasę koncertową .
- Jaki żal. Musisz ich namówić .
- Musimy kończyć  . - powiedziała Nadia. - Trzymaj się
- Wy też . Papa - posłałam im buziaki .
-Papa - rozłączyło nas

 __________________________________________________________


Heejoo <33 Co tam u was ? W ogóle czyta to ktoś ?   Jeżeli tak to piszecie komentarze :D Follow me on TT : @xhoransmilex
Udostępniajcie innym bloga , 

Dziękuje ! Cześć ! <3 <3


2 komentarze: